Leszek Zdrojewski
Terapie holistyczne
Wymiar niefizyczny człowieka
Wymiar niefizyczny człowieka

 
Dusza ludzka to nie metafora poetycka, to niefizyczny, ale realnie istniejący wymiar człowieka obejmujący m.in. sumienie, uczucia, emocje, niefizyczne pragnienia, energię życiową.
 
Pomimo kilkuwiekowej tradycji medycyna akademicka nie potrafi wskazać lokalizacji wymiaru psychicznego człowieka. 
Obowiązujace we współczesnej medycynie kartezjańskie dogmaty budowy człowieka nie przewidują miejsca na niematerialne obszary „Ludzkiego JA” 
(nikt jednak nie próbuje podważyć istnienia emocji czy uczuć).
 
Czołowym współczesnym badaczem wymiarów duszy ludzkiej był bez wątpienia Carl Gustav Jung. 
Był nie tylko praktykującym lekarzem-psychiatrą, psychologiem, psychoanalitykiem, filozofem ale i badaczem religii.
Badał i opisywał najniższe sfery o charakterze popędowym, poprzez tzw. czysto psychiczne procesy aż do sfery ducha. 
To chyba właśnie sprawia, że zainteresowanie Jungiem stale wzrasta i rosnie ilość przetłumaczonych na język polski prac tego szwajcarskiego analityka.
W swoich pracach pisze o świadomości i nieświadomości, o strukturze i funkcjach duszy ludzkiej, o zaburzeniach psychicznych oraz procesach terapeutycznych.
W pozostawionym po sobie obszernym dorobku naukowym Jung dochodzi do wniosku, że osiągnięcie pełnego i prawdziwego poznania całej duszy człowieka jest niemożliwe wyłącznie za pomocą doświadczenia empirycznego. 
Według Junga do badania należy dołączyć nową wiedzę, na przykład języka symbolicznego, czy symboliki w ogóle. By bliżej poznać naturę czy charakter samej duszy, graniczącej z fenomenem ducha ludzkiego, 
który to wykracza poza indywidualne doświadczenie, należy poprawnie rozumieć symboliczny język naszej nieświadomej części „Naszego JA”.
 
Jung jako jeden z pierwszych uznanych psychologów domagał się przyznania duchowi stosownego miejsca w świecie ludzkiej psychiki. 
To co psychiczne, nie jest tożsame z mózgiem, ani z żadnym instyktem czy hormonami. 
Dlatego dowody na istnienie duszy ludzkiej nie wyczerpują się w możliwościach dostarczanych przez nauki przyrodnicze, lecz obejmują także zjawisko istnienia ducha ludzkiego w ogóle.
 
Psychikę ludzką poznajemy wyłącznie pośrednio, co jednak nie podważa jej realności. 
 
Natomiast procesami nieświadomymi nie można zajmować się ani w sposób bezpośredni ani pośredni, ponieważ nie są one nam dostępne. 
Nie są one postrzegane wprost, lecz objawiają się wyłącznie za pośrednictwem swych wytworów, 
na podstawie zaś specyfiki tych wytworów można wysnuć wnioski skąd mogą pochodzić i za tym należy podążać. 
 
Według Junga istnieją dwa sposoby myślenia, czyli funkcjonowania świadomości i nieświadomości. 
Świadomość pracuje na rzecz komunikowania natomiast nieświadomość kierowana jest motywami nieświadomymi i nieproduktywnymi. 
Autonomia nieświadomych procesów sprawia, że ich treści wdzierając się do świadomości rozbijają jej jedność, a niekiedy prowadzą do zupełnej dezintegracji osobowość (nasze JA).
 
Carl Gustav Jung nie był jednak pierwszym badaczem wymiarów duszy ludzkiej i dlatego nie wolno zapomnieć wkładu pracy wykonanego przez uznane autorytety naukowe jak: 
Homer, Sokrates, Platon, Arystoteles, Epikur, Plotyn, Grzegorz z Nysy, św. Augustyn, św. Tomasz z Akwinu, Blaise Pascal, Spinoza, 
G.W. Leibniz, G. Berkeley, Immanuel Kant, Fryderyk Nietzsche, Wincenty Lutosławski i wielu innych.
 
Duszę będziemy omawiać i analizować możliwości diagnozowania, nie z powszechnie znanego stanowiska psychologii, gdyż komunikacja z poziomem duszy niestety, nie jest możliwa technikami konwencjonalnymi.
Aby wyruszyć na spotkanie z duszą, należy przekroczyć powszechne poglądy i zaakceptować jej istnienie. O duszy pisali już wielcy filozofowie kilka tysięcy lat temu,
ale dopiero odkrycia naukowe, oparte na teorii pól kwantowych, umożliwiły badania niedostępnych obszarów.
 
Oprócz ciała fizycznego człowiek posiada indywidualne ciało eteryczne. Rządzące tym ciałem prawa, są wspólne z całym światem ożywionym (ze wzystkim, co żyje).
Trzeci główny składnik człowieka nazywamy jest ciałem astralnym (zwany też ciałem świadomości), siedliskiem wszystkiego,
co przypisywane jest duszy, czyli uczuciami, namiętnościami.
 
Natomiast to, co przewija się przez wszystkie ziemskie żywoty, i nie wiemy, kiedy miało swój początek, nazywamy ludzką jaźnią, niemożliwą do poznania z poziomu umysłu istoty fizycznej.
Ludzka jaźń przechodząc kolejne żywota ulega rozwojowi. Z poziomu jaźni możliwa jest praca i przekształcenia ciała astralnego, narzucającego człowiekowi popędy, pożądania i namiętności.
Gdy jaźń staje się silniejsza, przemienia również część ciała eterycznego, nazywaną Duchem Żywota. Gdy jaźń staje się jeszcze silniejsza, przekształca także ciało fizyczne,
a tę przemienioną część określamy jako właściwego Ducha Człowieka.
Im pełniejsza i bogatsza jest jaźń i obejmuje swym polem szersze kręgi, tym bardziej przejawia się w nas tzw. „człowieczeństwo”. 
Jednak żywot duszy nie ma nic wspólnego z żywotem jaźni.
 
Człowiek posiada ciało fizyczne, tak jak zwierzęta, rośliny czy minerały, ciało eteryczne tak jak zwierzęta i rośliny, ale ciało astralne posiada już tylko ze zwierzętami.
Natomiast duszę, efekt działania twórczej jaźni, posiada tylko człowiek. 
Indywidualna dusza podlega stałemu rozwojowi.
 
W duszy kształtowane jest ego, indywidualna osobowość człowieka
 
Dusza najczęściej definiowana jest przez trzy elementy: intelekt, wolę i emocje. Jest odpowiedzialna za osobiste decyzje i można ją opisać poprzez przymioty: myślę, chcę i czuję,
które są głównymi zachowaniami kontrolującymi ludzkie zachowanie, a czujność, uwaga wobec siebie samego i zdolność do rozróżniania dobra i zła, są przewodnikami duszy.
 
Człowiek nie zna konstrukcji duszy, skrywanych przez nią informacji i energii, które umożliwiają jej utrzymanie przy życiu i prawidłowe funkcjonowanie istoty, jaką jest człowiek.
Dopiero odkrycie istnienia pól morfogenetycznych i powstanie aparatów do biorezonansu informacyjnego, umożliwiło podgląd „odwiecznych tajemnic”, jakie ukryte są w duszy.
 
Wyniki badań medycznych ostatnich lat, potwierdziły, że subtelną komunikację pomiędzy poziomem psychicznym (uczuć/dusza) a ciałem fizycznym zapewnia wegetatywny układ nerwowy.
Tym samym wyjaśniono, dlaczego emocje, pozytywne jak i negatywne, wpływają bezpośrednio i szybko na stan naszego zdrowia.
 
Kiedy dusza zaczyna żyć tylko życiem ciała, nie jest to jej stan naturalny
 
Aby mogła powrócić do swego stanu naturalnego i żyć duchowo, musi odzyskać swoją niezależność od ciała. Wtedy będzie mogła w pełni rozwinąć się w kierunku i pod postacią odpowiednią dla jej natury.
Ponieważ wybrała życie na Ziemi i związała swój los z konkretną rodziną naturalnie uczestniczy w cierpieniach ciała i żyje jego życiem.
 
Na duszę wpływa wszystko, co robi albo doświadcza ciało
 
Terapeuta duszy powinien znać i rozumieć zmiany i przekształcenia zachodzące w duszy, ale też ich przyczyny, jaka może być ich natura i skąd przyszły.
Aby uzdrowić duszę, musimy znać drzemiące w niej siły i to, co na nią oddziałuje.
Dokładna analiza przyczyn i źródeł chorób ma sama w sobie już wartość terapeutyczną, a jej moc i efekt objawia się często natychmiast.
 
Należy pamiętać, że żaden człowiek nie potrafi uzdrawiać
 
To, co uzdrawia i przywraca zdrowie, jest ukryte w najgłębszych zakamarkach duszy i może zostać uaktywnione jedynie wiedzą i rozumem.
Gdy w leczeniu pomijana jest duchowa istota człowieka, nie zawsze jest łatwo leczyć choroby ciała, podczas gdy łatwo można leczyć choroby duszy
 
 
Prawdziwy lekarz, to lekarz wewnętrzny
 
 dr. Albert Schweitzer - dwukrotny laureat Nagrody Nobla